Od 6 do 20% pracodawców wyszukuje Twoją stronę w sieci społecznościowej

Podoba Ci się anonimowość internetu w sieciach społecznościowych? Czy ujawniasz trochę więcej w serwisie Orkut, Facebook, MySpace, YouTube lub BlogSpot? Ekstremalne opinie polityczne, zdjęcia, żarty z uczelni, preferencje weekendowe i nie tylko?

Coraz popularniejszy trend polegający na tym, że absolwenci opuszczają uniwersytety i patrzą w przyszłość na pierwsze wywiady, zamykają swoje strony w sieciach społecznościowych. Powód: wielki brat patrzy. Poszukiwacze pracy są coraz bardziej świadomi wszystkiego, co umieszczają w sferze online – nawet e-maili, które oczywiście mogą być przesłane każdemu.

To nie jest całkowicie paranoja. Istnieją niepotwierdzone dowody, a niektóre raporty HR mówią o tym, że rekruterzy korporacyjni szukają w Google potencjalnych pracowników, logują się do serwisów społecznościowych, aby sprawdzić profil kandydata, a także wykorzystują świat online jako kolejny sposób sprawdzania referencji. Ten trend, w połączeniu z rosnącą liczbą witryn takich jak Orkut, Facebook i MySpace, powoduje, że wielu młodych ludzi jest zaniepokojonych i nie wie, jak poruszać się po nowym świecie.

Administratorzy i profesorowie szkół średnich zaczynają doradzać uczniom, jak zachować profesjonalną obecność w serwisach społecznościowych, w poczcie elektronicznej, osobistych witrynach internetowych i blogach. Nawet jeśli jest chroniony hasłem, rekruterzy też mają profile i mogą dostać się do Twoich grup.

W ankiecie przeprowadzonej przez AfterCollege.com nieco ponad 70% z 60 uczniów twierdzi, że nadal publikuje te same rzeczy, co zawsze, mimo że potencjalni pracodawcy mogą na to patrzeć. Około 20% z 90 pracodawców, którzy do tej pory odpowiedzieli na to samo badanie, twierdzi, że poszukuje nowych pracowników, odwiedzając serwisy społecznościowe. Znaczne 6% pracodawców twierdzi, że zdecydowało się nie zatrudniać kogoś na podstawie tego, co widzieli w Internecie, ale kolejne 26% odpowiedziało na to samo pytanie bez komentarza.

Cytując Roberto Angulo z AfterCollege.com Uczniowie powinni być bardziej zaniepokojeni niż oni.

Kim był małym chłopcem, kiedy po raz pierwszy zobaczył stronę internetową. Nie wiedział wówczas, że internet jest meeeeeega wielki. Nie wiedział, że będzie tworzyć strony internetowe. Wiedział jednak, że będzie dla niego historia poznawania świata bardzo z tym związana. Dziś Kim prezentuje ci tego bloga oraz przedstawia informacje o biznesie i reklamie dzięki której ma nadzieję, że wiele się nauczysz. Kim być dobry człowiek, Kim pomagać innym ludzie, Kim dzielić się ze swoja wiedza. Kim kocha blogować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.